Pobyt piątaków w Pokrojach

      Po rozstaniu z początkówką na początku  roku szkolnego nasi piątacy czuli się trochę nieśmiało i smutno. Wielkim wezwaniem były wędrówki do poszczególnych pracowni, zapoznanie się z nowymi nauczycielami, zaprezentowanie siebie. Więc, by trochę się rozluźnić,  wychowawczynie klas 5a i 5c zabrały dzieci na wycieczkę.
      Pięknego wrześniowego poranka uczniowie udali się do największego zespółu pałacowego na Litwie – dworu w Pokrojach (Pakruojis). Wycieczkowicze poczuli się prawdziwymi dworzanami, gdyż towarzyszyła im piękna "hrabianka“ Aleksandrina, która opowiedziała historię dworu i zaprosiła wszystkich do przytulnej fabryczki  cukierków. Tu piątacy własnoręcznie przygotowali pyszne lizaki. Po degustacji słodyczy na dzieci czekała najbardziej atrakcyjna niespodzianka – dwa piękne rumaki.

       Wszyscy chętnie jeździli konno, mogli też pogłaskać konie, a nawet poczęstować je chlebem. Radości nie było granic, gdy mali "dworzanie" zobaczyli    przedstawicieli  słynnej rasy żmudzkiej  –  dorodne żemajtuki.


      Ogromnym  zaskoczeniem było kino usytuowane w starym młynie. W wielkim skupieniu dzieci obejrzały film o odbytej w 2010 r. wyprawie  na żemajtukach ze Starych Trok nad Morze Czarne. Celem tej ekspedycji było udowodnienie faktu, iż Witold Wielki na tych wytrwałych konikach dojeżdżał aż do Morza Czarnego i tam je poił.       

       Po seansie filmowym na uczestników wycieczki czekała Aleksandrina, która poczęstowała gości pysznymi plackami z konfiturami.


      Następnie  opiekę nad dziećmi przejął legendarny litewski bohater  – Tadas Blinda. "Zbój" zaprowadził wszystkich chętnych do muzeum kar stosowanych w różnych okresach na Litwie. Tu nawet najodważniejsi stwierdzili, że było trochę nieswojo i strasznie.
      Wracając do domu uczniowie dzielili się wrażeniami. Oto kilka wspomnień:
"Chciałbym tu wrócić, gdyż placki  hrabianki były pyszne!“ (Konrad 5a)
"Najbardziej mi się spodobał film i możliwość karmienia żemajtuków.“ (Evelina (5a))
"Chętnie przyjechałbym tu jeszcze raz, by zwiedzić wszystkie budynki dworskie.“ (Darek (5a))
"Chociaż było trochę strasznie, ale muzeum kar  spodobało mi się najbardzie.j“ (Kamila (5c))
"Wróciłabym do Pokrojów jeszcze raz, gdyż bardzo smakowały lizaki…“ (Milena (5c))
"Dwór jest przepiekny! Najciekawiej było w gospodzie…“ (Gabriela (5a))
"Bardzo lubię konie, chciałabym tu wrócić, by móc jeździć konno“. (Karina (5a))