Do Onikszt śladami J. Biliunasa

26 maja uczniowie kl. 6b, 8a, 8b wraz z ich wychowawcami (L. Tomaszewicz, S. Stankiewicz, Z. Rynkiewicz) wybrali się na wycieczkę do Anikszcziai (Onikszty). Wycieczka miała na celu zwiedzić rodzinny dom J. Biliunasa,  jego rodzinne strony, przybliżyć postać  pisarza litewskiego.

Ponad 100 km pokonaliśmy w 1,5 h, drogę nam umilał przewodnik opowiadający legendę o powstaniu miasta. Smutna legenda, która opowiada o walce Litwinów z Kawalerami Mieczowymi za czasów panowania Mendoga, o tym, że Onikszty pochodzą od imienia i nazwiska litewskiej księżnej Ona Nykštienė, która bardzo rozpaczała po śmierci swego męża, że utonęła w pobliskiej rzeczułce, którą później nazwano na jej cześć. Nazwę skrócono, uproszczono i rzekę, i położone na nim miasto zaczęto nazywać  „Anikszta“, czyli dzisiejsze Anykščiai.

Miasto położone w dolinie rzeki Świętej wprost tonie w zieleni, nieco na uboczu znajduje się dom – muzeum J. Biliunasa. W autentycznej wiejskiej chatce, gdzie powinno było się zmieścić 10-ro dzieci, z podwieszoną do belki kolebką zasiedliśmy, by wysłuchać historii życia małego Jonukasa. Okazało się, że to było ostatnie dziesiąte dziecko w rodzinie Biliunasów, dorastało w nędzy i biedzie, biegało boso po podwórku i bawiło się np. w Indian. Jedna taka zabawa skończyła się żałośnie, mianowicie celem indiańskiego wystrzału któregoś razu stał się mały kotek. Rzeczywiście został postrzelony przez małego Jonukasa. W oparciu o to wydarzenie powstało słynne opowiadanie pisarza „Kliudžiau”.

Na tej nieco smutnej nucie opuściliśmy dom Biliunasa i udaliśmy się na trasę saneczkową. Pędząc wirami letniej trasy saneczkowej mogliśmy doznać niezwykłych odczuć: od przelotnego uczucia strachu po zadowolenie, wręcz upojenie.

Po tej zajmującej rozrywce znów musieliśmy się skupić, gdyż podążaliśmy ku wzgórzu, gdzie znajduje się miejsce pochówku oraz 14 m sięgający pomnik – nagrobek pisarza J.Biliunasa, powszechnie znany jako „Laimės žiburys”.

Zwiedziliśmy również  Muzeum Kolejki Wąskotorowej. Poznaliśmy, jak rozwijało się kolejarstwo. Jak wyglądały dawne lokomotywy, wagony a nawet stacja kolejowa. Szczególną atrakcją była jazda ręczną drezyną, którą też wypróbowaliśmy.

Ostatnim punktem naszej wycieczki był drugi pod względem wielkości głaz na Litwie, Puntukas, z wykutymi na nim płaskorzeźbami Dariusa i Girienasa. Stąd prowadzi ścieżka koronami drzew, przechadzając się którą można podziwiać piękne widoki roztaczające się na pobliski borek Oniksztyński jak też rzekę Świętą.

Pełni wrażeń oraz niezwykłych odczuć wracaliśmy do szkoły.